Aktualności

Relacje z lotów, pokazów, wypraw i życia codziennego z historycznymi samolotami — Tiger Moth, Chipmunk, Harvard i nie tylko.

Chipmunk SP-YAC · Wola Brzeska · 80. rocznica

80. rocznica DHC-1 Chipmunk — spotkanie w Woli Brzeskiej

24 maja 2026, dwa dni po 80. rocznicy pierwszego lotu DHC-1 Chipmunk, w Woli Brzeskiej zebrali się przyjaciele Fundacji, by wspólnie uczcić ten wyjątkowy jubileusz. Na trawie lotniska stanął Chipmunk SP-YAC/WD322 — jedyny latający egzemplarz tego typu w Polsce. Zgromadzeni goście mogli z bliska obejrzeć samolot, porozmawiać o jego historii i poczuć atmosferę, która towarzyszy maszynom z innej epoki. Zwieńczeniem spotkania był pamiątkowy lot, który dopełnił obchodów 80-lecia jednego z najpiękniejszych treningowych samolotów powojennego lotnictwa.


Chipmunk · 80. rocznica oblotu

80. rocznica pierwszego lotu DHC-1 Chipmunk — świat świętuje

22 maja 1946 pilot doświadczalny Pat Fillingham uniósł prototypowy DHC-1 Chipmunk z fabrycznego lotniska de Havilland Canada w Downsview koło Toronto. Samolot zaprojektował inżynier polskiego pochodzenia Wsiewołod Jakimiuk — twórca, którego korzenie łączą go z ojczyzną Chipmunka stojącego w Woli Brzeskiej. Osiemdziesiąt lat później świat świętował tę rocznicę.

Dwa DHC-1 Chipmunk WK624 i WG348 na Goodwood Revival 2018
DHC-1 Chipmunk WK624 i WG348 na Goodwood Revival, 2018. Fot. Jonathan Dring, CC BY-SA 4.0.

W brytyjskim Duxford, 9 maja 2026, zgromadziły się 42 Chipmunki z całej Europy, w tym trzy samoloty Sił Powietrznych Portugalii. Dwadzieścia jeden maszyn wystartowało równocześnie z linii startowej — osiemnaście uformowało się w masowy przelot, Portugalczycy pokazali trzyszybowy pokaz precyzji. W Nowej Zelandii na lotnisku Te Kowhai sześć Chipmunków spotkało się 23 maja pod szyldem Tiger Moth Club NZ. W Afryce Południowej uroczystości odbyły się na lotnisku Jack Taylor Airfield. W Kanadzie Canadian Warplane Heritage Museum w Hamilton zapowiedziało Warbird Fly-In na 29 sierpnia 2026 z Chipmunkiem jako bohaterem roku.

DHC-1 Chipmunk GhostWriter podczas pokazu lotniczego Defenders of Liberty, Barksdale AFB, 2025
Chipmunk „GhostWriter" w pokazie akrobacyjnym, Barksdale AFB, USA, 2025. Fot. A1C Nicole Ledbetter, USAF (domena publiczna).

Harvard SP-YIX · Płock

Płocki Piknik Lotniczy — Harvard w Aeroklubie Ziemi Mazowieckiej

9 sierpnia 2025 Harvard 4M SP-YIX pilotowany przez Jacka Mainkę wziął udział w Płockim Pikniku Lotniczym organizowanym przez Aeroklub Ziemi Mazowieckiej. Harvard wykonał pokaz indywidualny przed publicznością zgromadzoną na lotnisku.

Latające Muzeum uczestniczyło w imprezie po raz kolejny, potwierdzając stałą obecność kolekcji w kalendarzu polskich pokazów lotniczych.


Harvard SP-YIX · Rudniki

AirShow Rudniki 2025 — SP-YIX nad Jurą

2 sierpnia 2025 na Lotnisku Rudniki koło Częstochowy (EPRU) odbył się kolejny AirShow organizowany przez Aeroklub Częstochowski. Harvard 4M SP-YIX pilotowany przez Jacka Mainkę wykonał pokaz indywidualny. Rudniki to jedna z kameralnych, klimatycznych polskich imprez lotniczych — z bliska, bez wielkich trybuny, twarzą w twarz z samolotami.

Pokaz udokumentowany nagraniem wideo opublikowanym na YouTube, na którym widać wyraźnie rejestrację SP-YIX i nazwisko pilota.


Harvard SP-YIX · Suwałki

Odlotowe Suwałki Air Show — Harvard na północnym wschodzie

28 czerwca 2025 Jacek Mainka przyleciał Harvardem 4M SP-YIX na Odlotowe Suwałki Air Show. Lotnisko w Suwałkach to stosunkowo nowy punkt na mapie polskich pokazów lotniczych — SP-YIX wykonał pokaz indywidualny przed publicznością zgromadzoną na suwałeckim lotnisku.


Harvard SP-YIX · Dęblin · 100-lecie Szkoły Orląt

Dęblin 2025 — stulecie Szkoły Orląt

14 czerwca 2025 Wojskowa Akademia Lotnicza w Dęblinie świętowała 100-lecie Szkoły Orląt — najważniejszej polskiej uczelni lotniczej, która przez sto lat wyszkoliła tysiące pilotów. W ramach Pikniku Naukowo-Lotniczego Harvard 4M SP-YIX wziął udział w bloku historycznym, latając ramię w ramię z innymi zabytkowymi maszynami.

Dęblin to miejsce szczególnie symboliczne — stąd wychodziły kolejne pokolenia polskich pilotów. Tu szkolili się ludzie, którzy w czasie II Wojny Światowej latali na Tiger Mothach i Harvardach. Pokaz SP-YIX w tym miejscu ma wymiar więcej niż tylko lotniczy.


Harvard SP-YIX · Kętrzyn · Mazury

Mazury AirShow 2024 — Harvard w Kętrzynie

W sierpniu 2024 Harvard 4M SP-YIX pilotowany przez Jacka Mainkę wziął udział w Mazury AirShow na lotnisku Kętrzyn-Wilamowo. Harvard wykonał pokaz indywidualny. Nagrania z pokazu opublikowano na YouTube.


Tiger Moth · Harvard · Świdnik

IV Świdnik Air Festival — od Tiger Motha do Harvarda

W dniach 15–16 czerwca 2024 Tiger Moth SP-YAA i Harvard SP-YIX wzięły udział w IV edycji Świdnik Air Festival. Obydwa samoloty latały w pokazach indywidualnych, prezentując pełne spektrum szkolenia polskich pilotów z czasów II Wojny Światowej — od biplanowego elementarza, przez który przeszedł każdy kandydat na pilota, po zaawansowany monoplan, który był ostatnim krokiem przed samolotem bojowym.

Świdnik Air Festival należy do kameralnych polskich imprez lotniczych, organizowanych w cyklu dwuletnim.


Tiger Moth · Chipmunk · Harvard · Radom

Air Show Radom 2023 — cała kolekcja na scenie

W dniach 26–27 sierpnia 2023 wszystkie trzy samoloty Latającego Muzeum pojawiły się na Air Show Radom — jednym z największych pokazów lotniczych w Polsce i Europie Środkowej. Tiger Moth SP-YAA, Chipmunk SP-YAC i Harvard SP-YIX latały osobno i w zestawieniu, prezentując ponad osiemdziesiąt lat historii lotniczego szkolenia.

Kulminacją był „Harvard & Orlik Memorial Flight" — formacyjny pokaz Harvarda w towarzystwie szkolno-bojowych TS-11 Iskra. Hołd złożony pokoleniu pilotów, którzy od Tiger Motha do Spitfire'a przeszli całą drogę wojennego szkolenia. Pokaz odnotowały m.in. serwisy Defence24 i The Aviationist.


Chipmunk · Harvard · Mielec

VI Podkarpackie Pokazy Lotnicze — Mielec 2023

24 czerwca 2023 kolekcja Latającego Muzeum zawitała do Mielca na VI Podkarpackie Pokazy Lotnicze. Chipmunk SP-YAC i Harvard SP-YIX latały nad lotniskiem, które przez dziesięciolecia było centrum polskiego przemysłu lotniczego. Widok Chipmunka i Harvarda nad mielecką płytą — gdzie przez lata produkowano PZL Mielec — jest zestawieniem historycznym w pełnym sensie tego słowa.


Tiger Moth · Chipmunk · Rzeszów · 100-lecie Aeroklubu

Centralne Pokazy Lotnicze — 100-lecie Aeroklubu Polskiego, Rzeszów

31 sierpnia 2019 na Lotnisku Rzeszów-Jasionka odbyły się Centralne Pokazy Lotnicze z okazji 100-lecia Aeroklubu Polskiego. Tiger Moth SP-YAA i Chipmunk SP-YAC/WD322 były wśród wyróżniających się uczestników uroczystości. Obydwa samoloty mają bezpośredni związek z historią, którą świętowano — latały i szkoliły pilotów w czasach, gdy polskie lotnictwo pisało swoje najważniejsze strony.

Lądowanie Chipmunka po pokazie uwiecznił fotograficznie serwis afterburner.com.pl.


Harvard SP-YIX · Aerobaltic · Gdynia

Aerobaltic 2019 — Harvard i Orły nad Bałtykiem

W dniach 16–18 sierpnia 2019 Gdynia po raz kolejny gościła Aerobaltic — jeden z największych pokazów lotniczych nad Bałtykiem. Harvard 4M SP-YIX stanął w szyku z Orlami — cztery samoloty szkolno-bojowe Sił Zbrojnych RP i dwa Harvardy w formacji nawiązującej do tradycji polskiego lotnictwa szkolnego.

Pokaz formacji był kontynuacją udanego debiutu z roku poprzedniego — dwa Harvardy i cztery Orły to obraz, który mówi więcej niż niejedna uroczystość: linia prosta od wojennego szkolenia do współczesnych polskich pilotów wojskowych.


Tiger Moth · Świdnik

III Świdnik Air Festival 2019

W dniach 8–9 czerwca 2019 Tiger Moth SP-YAA uczestniczył w III edycji Świdnik Air Festival. Pokaz najstarszego latającego samolotu w polskim rejestrze cywilnym na tle nowoczesnych śmigłowców i samolotów bojowych to jeden z bardziej wymownych obrazów polskiej myśli lotniczej — od Tiger Motha do Black Hawka, od 1939 do dziś.


Harvard SP-YIX · Radom · Harvard-Orlik

Air Show Radom 2018 — Harvard Orlik Memorial Flight

W dniach 25–26 sierpnia 2018 Air Show Radom gościło formację „Harvard Orlik Memorial Flight" — dwa Harvardy i trzy Orliki w jednym szyku, w hołdzie stuleciu polskiego lotnictwa wojskowego. Harvard 4M SP-YIX pilotowany przez Jacka Mainkę był jedną z maszyn tego historycznego pokazu.

Ten sam program, który dwa tygodnie wcześniej zaprezentowano w Gdyni, trafił na Air Show Radom — największy pokaz lotniczy w Polsce. Formacja łącząca zabytkowy samolot szkolny ze współczesnym odrzutowcem szkolno-bojowym była na tej imprezie wydarzeniem bez precedensu.


Harvard SP-YIX · Aerobaltic 2018 · 100-lecie lotnictwa

Aerobaltic 2018 — Harvard Orlik Memorial Flight, debiut

W dniach 17–19 sierpnia 2018 w Gdyni zadebiutował pokaz „Harvard Orlik Memorial Flight" — historyczny lot formacyjny zorganizowany z okazji 100-lecia polskiego lotnictwa wojskowego. Dwa Harvardy i trzy Orliki — samoloty szkolne z dwóch różnych epok — leciały razem w geście hołdu złożonego polskim pilotom.

Jacek Mainka pilotował Harvard 4M SP-YIX. Pokaz opisał anglojęzyczny serwis The Aviationist jako jedno z najważniejszych wydarzeń całego Aerobaltic 2018. Połączenie historycznego Harvarda z nowoczesnym odrzutowcem szkolnym — jednego rocznika co ich pierwowzory — było pomysłem tak prostym, jak i wymownym.


Tiger Moth · Chipmunk · Nowy Targ

VIII Nowotarski Piknik Lotniczy — Tatry w tle

W dniach 13–14 sierpnia 2018 Tiger Moth SP-YAA i Chipmunk SP-YAC wzięły udział w VIII Nowotarskim Pikniku Lotniczym. Robert Pietracha pilotował Tiger Motha, Jacek Mainka — Chipmunka. Lotnisko Nowy Targ (EPNT) leży u podnóża Tatr — oba samoloty wykonały pokazy indywidualne.

Relację z imprezy z udziałem kolekcji Latającego Muzeum opublikował serwis pikniknowotarski.pl.


Harvard · Nowy nabytek

To już tydzień temu… Harvard T-6 w Konstancinie

O 14:00 w niedzielę 10 września dolecieliśmy z Krzysztofem do Konstancina. North American T-6 Harvard 4M SP-YIX dołączył do reszty moich samolotów — czyli inaczej — jest mój i jest w Konstancinie już. Stoi obok marcowego Harvard IIB G-BBHK, którym w tym roku też wylatalem 10h.

Samolot szkolenia zaawansowanego, używany w Polskich Siłach Powietrznych (we wcześniejszych wersjach, ale różnice znikome) — jest „pod ręką". Jestem trochę przerażony — to jest jednak inna skala, inna liga. Jest to równocześnie po raz pierwszy „teren amerykański". W Europie mamy coś w rodzaju II ligi warbirdów, w Polsce na razie III liga — ale jest „znaczący progress".

Tiger Moth czy Chipmunk — tam są mało znane. T-6 to podstawa i świętość, historia USAF, US Navy, Marines, wyścigi w Reno — to początek poważniejszej rozmowy w tamtym kraju!


DH60 Moth · 1929

Najstarszy… lot w DH60 Moth z 1929 roku

Udało mi się polecieć w przedniej kabinie DH60 Moth z 1929 roku. Samolot należy do Malcolma Paula i został odbudowany współcześnie z dostępnych starych części — ale głównie wykonany od nowa z planów. Konstrukcja jest głównie drewniana — nic dziwnego. Cały kadłub, w przeciwieństwie do Tiger Moth, jest z drewna.

Silnik ma korpus z lat 20-tych (tak!), choć niektóre elementy trzeba było zaadoptować z Gipsy Major. Stojące cylindry, brak pokryw zaworowych, ręczne smarowanie mechanizmu sterowania zaworów przed lotem. Otwieranie skrzydeł — piękna sprawa!

W kabinie wielki zegar, prędkościomierz z napisem „Imperial Airways", całkowicie obracany wysokościomierz, wielki mechaniczny „licznik" RPM silnika, busola. Ciśnienie oleju — jedyny przyrząd współczesny. Przyrządów w przedniej kabinie nie ma, przepraszam — jest prędkościomierz na skrzydle. Piękny, wielki, ceramiczny w znacznej części.

Malcolm w kabinie tylnej, Krzysztof w przedniej, ja zakręciłem śmigłem — ucząc się przy okazji innej procedury. Najpierw Krzysztof latał z Malcolmem, potem zamiana i ja ok. 20 min w powietrzu.

Marzy mi się taki Moth — pierwszy samolot zakupiony przez PLL LOT w 1929 roku. Może zdążę na 100-lecie? Na razie będzie mi trudno znaleźć i polatać czymś starszym...

Jacek Mainka

Film · Dunkirk

Film… Dunkirk

Nierzadko zdarza się, żebym wybrał się na film do kina. W środku sezonu, w ładną pogodę — to się nie zdarza! Od reguły są jednak wyjątki. Film Dunkirk. Polecam, choć bezsens i okrucieństwo wojny to nie jest miły temat. Pozwala nam, żyjącym w sumie spokojnych czasach, przeżyć katharsis w zadumie nad losem jednostki podczas wojny.

Tylko, że ja nie mogę oglądać takiego filmu jako film. Sceny lotnicze: ja niestety widzę jak, kto, w jaki sposób. I w ten sposób seans to jest dla mnie raczej „making of..." niż przeżycie z filmem oryginalnym. I jeszcze w przerwach myślę, dlaczego u nas nie można mieć takiego „Spitfire" — czyli Jak-52 — i robić prawdziwe ZDJĘCIA W POWIETRZU?

Pewien polski producent filmowy przekonuje, że współcześnie walki powietrzne robi się wyłącznie „w komputerze". Jak widać — nie. Można zrobić coś porządnie. Samoloty, które grają całkiem główne role — warto zobaczyć. Wspaniałe Spitfire Mk I — odbudowane w UK przez ARCo — i „Buchon" Johna Romain. Miejsce też znane — baza Royal Navy Lee on Solent, znana jako „HMS Daedalus".


Pokazy · Piotrków Trybunalski

Piotrków Trybunalski — kolejne pokazy

Gorący okres w pracy, trudna pogoda, urlopy — czyli tak zwane wyzwania. Jakoś udało się w sobotę, ale w niedzielę zostały już tylko Krzysztof i Auster na pokaz. Boczny wiatr za silny na Tiger Moth.

Fajna jest ta sprawa, że od pewnego czasu mam po prostu dużą frajdę z latania innych. Satysfakcja, że innych to interesuje, że innym wychodzi, że będzie jeszcze ciekawiej.

No właśnie — ciekawiej, może trudniej i bardziej męcząco. Czekają mnie wyprawy do UK — dwie już były, ze cztery się muszą wydarzyć. Czechy również. W lipcu i sierpniu będzie już mniej czasu na imprezy w Polsce, ale trzeba zainwestować w rozwój.


Pokazy · Kraków

Kraków — formacja historyczna

Ciekawe pokazy, oczywiście symbolizują naszą kawaleryjską fantazję. 250 km/h w 2,5-tonowym Harvardzie na wysokości bloków. Ten Harvard to jest jednak wspaniałe urządzenie — i to dobrze dobrane do polskich realiów lotniskowo-pokazowych.

Historyczna formacja wyglądała dość dobrze również. 10 lat pracy, wiele wielu nieprzespanych nocy, właściwie wszystko, co mam — ale jest satysfakcja!

Kilka chwil razem na powrocie z Krakowa ze Stearmanem. Super. To nie Mustang i Spitfire razem — ale Stearman i Harvard razem to zupełnie dobrze! Działamy dalej!

Jacek Mainka

Tiger Moth · Jubileusz

10 lat z T-7230 — dekada w powietrzu

Niespecjalnie lubię modę obowiązku świętowania dat okrągłych. Ale fakt faktem — 10 lat temu zakupiłem T-7230 i „wszystko się zaczęło". Podróż przez czas i przestrzeń jest dalej wielką przygodą, staram się o nowe stare. Po tych 10 latach cieszę się z tych wszystkich lotów-powtórek za sterami Tiger Moth — kiedy za sterami zasiadał Jerzy, pani Jadwiga, pan Tomiczek.

Ostatni miesiąc był bardzo pracowity w hangarze przed kolejnym sezonem. Poza Jerzym — właśnie wyszła jego książka „Ostatni pilot myśliwca" — nie ma już „ekipy z tamtych lat". A powrót do czasów jak się miało dwadzieścia lat jest taką piękną wyprawą.

Nowy sezon się szykuje: Bydgoszcz w WZL2, Milewo, Chełm, Kraków, Piotrków — jak na razie potwierdzone. Za miesiąc decyzje sprzętowe — może dodatkowy samolot dla Latającego Muzeum. Lotniska w Giże i Brzeskiej — początek procesu projektowego. Jest co robić!


Tiger Moth · Lot

Ostatni lot roku 2016 — Tiger Moth o zachodzie słońca

W ostatnich dniach grudnia prezent pod choinkę — ładna pogoda. Polatałem DHC-1 Chipmunk trochę. A na koniec: lot Tiger Moth na 15 minut przed zachodem słońca 31 grudnia.

Warstwa mgielki — przezroczysta w pionie — na 1300 stopach. Na 1700 stopach poziomo wrażenie „nad chmurami"... i wtedy zaszło słońce. Tak skończył się 2016!

Jacek Mainka

Sezon · Pokazy

Koniec sezonu pokazowego 2016

Sezon pokazowy 2016 zakończył się wizytą na Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ciekawy był przelot na Okęcie — to samo, co co dzień w pracy, ale jakoś tak inaczej. Ludzi przyszło co niemara.

Dlaczego to wszystko? Pytania widzów: „Tiger Moth to samolot francuski z Pierwszej Wojny Światowej"... Chipmunk — „to czeski Zlin". Wiedza o tym znika, paruje — niewiarygodne dla mnie. Warto mówić: Chipmunk pierwszy raz na „produkcyjnym" Okęciu, gdzie przecież pracował facet, co go zaprojektował.

Cicho i niepostrzeżenie odchodzą skromnie Ci Ostatni z Nielicznych... Samotnie się robi... ale próbujemy dalej: stoimy w piekącym słońcu czy zimnym wygwizdowie próbując żyć ich Legendą — dla Nich, dla nas i tych, co przyjdą i się zainteresują.

Jacek Mainka

Pokazy · Bydgoszcz · Fundacja

Rajd Arado i Air Fair WZL nr 2 Bydgoszcz 2016

Maj zgodnie z planem okazuje się pracowity. Na długi weekend Tiger Moth i Auster zostały przebazowane do Jeleniej Góry, aby uczestniczyć w imprezie Rajd Arado. Poza piękną pogodą w obie strony i ciekawą imprezą — pierwszy raz „coś takiego" — jeszcze miły pobyt w Aeroklubie Wrocławskim.

Inna ciekawa wyprawa to pobyt na Air Fair 2016. WZL nr 2 jest gospodarzem tej dorocznej imprezy. Dosłownie wszystko tam, w tym zakładzie, co pokazują wystawcy — interesujące. Po drodze mini-piknik w Milewie EPMX — przesympatyczne miejsce.

Co jeszcze? Ano mamy — nareszcie — oficjalny numer KRS Fundacji Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych: KRS 0000617164.


Chipmunk · 70-lecie

Chipmunk otwiera sezon 2016 — 70-lecie prototypu DHC-1

Dziś już by się nie dało, spadł ponownie śnieg. Ale ładnie odśnieżony pas w Konstancinie trzy dni temu i mamy pierwszy wpis w książkę w 2016. DHC-1 Chipmunk z polskimi znakami SP-YAC wykonał pierwszy lot w tym roku — roku 70-lecia oblotu prototypu tego samolotu.

Nie sądzę, żeby obchody tej rocznicy były takie huczne w naszym kraju, ale warto się „nieznaną" historią Chipmunka chwalić — ładny i znany na Świecie samolot z polskimi korzeniami. Wygrzany olej, silnik ładnie zaskoczył i temperatury były okay, choć oczywiście niskie. Na koniec latania było -4 i „light snow" w ATIS Okęcia. Kiedy chowaliśmy samolot — na skrzydłach zaczęły się pojawiać duże płatki śniegu.

Od przedwczoraj wszystkie trzy samoloty mają ważne papiery. Szykujemy się na dość daleką wyprawę do Jeleniej Góry na Rajd Arado w maju.


Tiger Moth · Technika

Nowe-stare śmigło dla Tiger Motha T-7230

Auster już poleciał po zimowej przerwie, czas na Tiger Moth. Z ciekawostek — nowości: Tiger Moth T-7230 ma nowe — stare śmigło. Przywiezione z Anglii, kupione od kolegów-właścicieli Queen Bee. Jest po remoncie.

Wygląda oczywiście lepiej, bardziej autentycznie, od dotychczasowego Hoffmana z lat 90-tych. W 1940 roku samolot miał śmigło De Havilland — ma się rozumieć. Od lat 60-tych śmigieł tego typu zaczęło być mniej niż samolotów i pojawiły się inne rozwiązania.

Jesteśmy po próbie naziemnej. Dźwięk Gipsy Major 1 — nareszcie!

Jacek Mainka

Fundacja · KRS

Fundacja Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych — wpis do KRS

Czekam na oficjalne potwierdzenie z sądu, że Fundacja Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych ma wpis w KRS. Ogólnie nie lubię fundacji. Widzę jednak, że inaczej się Spitfire'ów czy Hurricane'ów do Polski nie da sprowadzać.

Poza tym nie jest moim celem robienie tego w dalszym ciągu w małej grupie. Raczej odwrotnie — niech będzie organizacja, która umożliwia takie działania większej liczbie sympatyków w różny sposób. Na razie powoli... ale do przodu. Praca nad T-5495 też ruszyła — odbyło się zebranie, skrzydła pojechały do Żywca. Robi się!


Tiger Moth · Kolekcja

T-5495 — czwarty samolot dołącza do kolekcji

Marzenia są takie, żeby mieć bardzo dobrze udokumentowany samolot polski z PSP 1940–47. Teraz zapowiadany numer czwarty stał się faktem — jest zapłacony. Kupiony od Niemca!

Tiger Moth numer seryjny 83228, RAF T-5495, ex-G-AMIU. Powstał, podobnie jak T-7230, w Morris Motors, tylko wcześniej. Już 9 maja 1940 roku dostarczony do 15 MU Wroughton, przekazany na stan 18 maja do bazy RAF Church Fenton.

A od września 1940 roku w tej właśnie bazie rozpoczęto formowanie Dywizjonu 306 — jego pierwszym dowódcą został Tadeusz Rolski. Taki Tiger Moth w bazie służył m.in. do lotów zapoznawczych — więc może, może... Samolot nie jest w stanie lotnym, ale T-7230 był w podobnym stanie zimą 2012/2013.


Pokazy · Trzy samoloty

Lotnicze Depułtycze — po raz pierwszy trzy samoloty razem w locie

Bardzo udana impreza! Nareszcie udało się zaprezentowanie trzech samolotów razem w locie na pokazach. Gratulacje dla Krzysztofa za jego pierwszy publiczny pokaz samolotów historycznych — Austera.

Zeszły weekend — odwołany Świdnik. Tak, musimy wszyscy chodzić do pracy też. Z tego samego powodu Kraków na przyszły weekend zapewne się nie uda — to szczególne pokazy, trudne miejsce, trzeba powoli i ostrożnie.

Z nowych miejsc i planów pokazowych — ewentualnie Zamość 16 lipca.


Tiger Moth · Wspomnienie

Odszedł Tadeusz Wier Wierzbowski

Jest późny wieczór. Patrzę w monitor i powoli składam myśli. Pustka. Odszedł Tadeusz Wier, pilot-instruktor na Tiger Moth, pilot w Dywizjonie 300, pilot fabryczny i ferry — w tym samolotu Chipmunk WD322 w 1951 roku. Jest mi tak smutno.

Spotkaliśmy się trzy razy. Boli, bo mogłem Go odwiedzić w domu w Anglii, ale zawsze coś było innego. Rozmowy telefoniczne dość częste, choć jego głos był coraz słabszy. „To przez bycie instruktorem na Tiger Moth — trzeba było krzyczeć do tej rurki intercomm."

Mój Chipmunk WD322 jest pomalowany na jego cześć. Nasze rozmowy się urwały. Będzie samotno bez nich.


Kolekcja · Rejestracja

Teraz polskie — wszystkie trzy samoloty z polską rejestracją

Wszystkie trzy mają odebrane polskie świadectwa. Praca nigdy się nie kończy, ale teraz jestem po „zimowych robotach" i po „robotach papierowych". Czas na WIĘCEJ latania.


Tiger Moth SP-YAA · Rejestracja

SP-YAA — Tiger Moth otrzymuje polską rejestrację

10 kwietnia 2015 roku Tiger Moth T-7230 oficjalnie otrzymał polskie znaki rejestracyjne SP-YAA, stając się tym samym najstarszym samolotem wpisanym do polskiego rejestru cywilnego. Egzemplarz, zbudowany w 1939 roku i uczestniczący w szkoleniu pilotów RAF podczas Bitwy o Anglię, od 2007 roku stacjonuje w Polsce. Przez pierwsze lata latał jeszcze na brytejskim znaku G-AFVE — polska rejestracja zwieńczyła jego nowy rozdział jako żywego eksponatu historycznego.

SP-YAA to jedyna latająca maszyna tego typu w Polsce. Rejestracja w polskim lotnictwie cywilnym to symboliczne dopełnienie jego powrotu — samolot, który szkolił pilotów polskich dywizjonów RAF, oficjalnie wrócił do polskiego nieba.


Chipmunk SP-YAC · Rejestracja

Chipmunk WD322 otrzymuje polską rejestrację SP-YAC

No cóż, „Teraz Polska". Przez osiem lat starałem się nauczyć wszystkiego co potrzebne i pracować z Anglikami. Ale żeby ruszyć dalej — w kierunku dobrego, bezpiecznego, dostępnego i rozwijającego się historycznego lotnictwa u nas — trzeba było zrobić ten krok.

SP-YAC prezentuje się całkiem dobrze na Chipmunk WD322. Widać? Pierwszy DHC-1 na polskich znakach. Wysłałem w Świat pytanie — ciekawe co by powiedział Konstruktor „Jaki" Jakimiuk?

W styczniu udało się wykonać kilka ważnych czynności obsługowych i całkiem sporo latania jak na zimę. Chcę teraz przerejestrować Tiger Motha i Chipmunka na polskie znaki — plan się precyzuje. A może i Spitfire lub Hurricane do Polski w roku 75-lecia Bitwy o Anglię.


Chipmunk WD322 · Przylot do Polski

Chipmunk WD322 przylatuje do Polski — spotkanie z Tadeuszem

DHC-1 Chipmunk będzie bazował w Polsce jako trzeci samolot Latającego Muzeum PSP 1940–47. Krótkie zdanie, ale kryje się za nim 5 lat starań, kosztów, nerwów — i w końcu 5 dni lotu do Polski. Trasa: Wickenby – Enstone – Turweston – Headcorn – Middelburg – Dinslaken – Magdeburg – Zielona Góra – Łódź – Konstancin. Całość 11h39, około 1080 mil.

Najważniejszym dla mnie było spotkanie po drodze z Tadeuszem Wierzbowskim, weteranem z 300 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Mazowieckiej". Po wojnie Pan Tadeusz zmienił nazwisko na Wier i pozostał w RAF — latał na wszystkim: Tiger Moth, Vampire, Meteor, Lancaster, Spitfire, Mosquito. Mój Chipmunk jest pomalowany tak, jak samolot RAF WD322, który 31 stycznia 1951 roku Pan Tadeusz zabrał z fabryki i dostarczył do jednostki szkolnej.

Wszyscy stali i robili zdjęcia. Pan Tadeusz zobaczył, że sam będę zakładał osłonę silnika — natychmiast chwycił śrubokręt i podbiegł, żeby pomóc. To są właśnie tacy ludzie. Będziemy pamiętać!

Jacek Mainka

Tiger Moth · Air Show Radom

Air Show Radom 2013 — Tiger Moth nad płytą lotniska

22 sierpnia 2013 roku Tiger Moth T-7230 wziął udział w Air Show Radom — jednym z największych pokazów lotniczych w Europie Środkowej. Samolot latał wówczas jeszcze pod brytyjskim znakiem rejestracyjnym G-AFVE. Prezentacja biplanisty z 1939 roku na tle nowoczesnych odrzutowców i akrobatycznych maszyn pokazowych przyciągnęła uwagę publiczności — kontrast epok był jednym z najbardziej wymownych obrazów całego wydarzenia.

Air Show Radom to impulsem, który po raz kolejny potwierdził sens przywiezienia T-7230 do Polski: historyczne maszyny w locie, a nie za szybą muzealną, mają unikalną siłę oddziaływania na wyobraźnię i emocje widzów.